czwartek, 12 lipca 2012

Kurwa fuck



Kilka dni temu przypadkiem włączyłem fragment programu You Can Dance, w którym pokazywano jak jakiś Afroamerykanin uczy kandydatów sekretów tańca. Co drugie słowo wypowiadane przez maestro do adeptów sztuki poruszania ciałem brzmiało fuck.

Jak to jest, że w kraju, w którym za kurwę rzuconą na ulicy można od strażaka miejskiego lub innego mundurowego dostać mandat, niektórzy mogą rzucać mięsem nie tylko w miejscu publicznym, ale wręcz megapublicznym, gdyż takim właśnie jest ekran telewizora? Czyżby nasza rodzima kurwa była gorsza od ichniego fuck?

Gdybym nazwał takiego jegomościa czarnuchem, to byłbym posądzony o rasizm. Czyż jednak zachowanie takiego człowieka nie prosi się o zakwalifikowanie go właśnie do tego stereotypu, który określamy owym słowem piętnowanym przez polityczną poprawność? Nawet nasz swojski Dyzma, lub jeśli ktoś woli postacie z życia, Wałęsa lub Lepper, udoskonalali swoje słownictwo w miarę sukcesów ich kariery. Dlaczego więc ci czarnoskórzy, którzy pokazują się w You Can Dance jako mistrzowie tańca i ludzie sukcesu, mają słownictwo godne ostatniego męta z najbardziej czarnego slumsu w USA?

I pytanie koronne. Mamy różne organy kontroli nad telewizją, mamy wielu, którzy gotowi są karać za przekleństwa w miejscu publicznym zwykłego, szarego obywatela, któremu swojska kurwa wyrwała się być może nie bez ważnego powodu. Może się potknął, może przypomniał sobie, że zapomniał gaz w domu zakręcić. Dlaczego nikt nie reaguje na bluzgi w You Can Dance pokazywane jako nieodzowny atrybut człowieka sukcesu? Dlaczego nikt takich jegomości nie ukarze?

Pytanie to przesłałem do Janusza Weissa w Radio Zet i ciekaw jestem, jaki będzie ciąg dalszy. I czy będzie.


Wasz Andrew

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytamy wnikliwie każdy komentarz i za wszystkie jesteśmy wdzięczni. Zwłaszcza za te krytyczne. Jeśli chcesz o czymś porozmawiać, zapytać, zwrócić uwagę na błąd, pisz śmiało. Każda wypowiedź, zwłaszcza na temat, jest przez nas mile widziana. Nie odrzucamy komentarzy anonimowych, jeśli tylko nie naruszają prawa. Można zamieszczać linki do swoich blogów i inne, jeśli nie są ewidentnym spamem. KOMENTARZE UKAZUJĄ SIĘ DOPIERO PO ZATWIERDZENIU przez nas :)