piątek, 17 stycznia 2014

O głosach




- Kiedy ktoś wspomina swoje poprzednie wcielenia, nigdy nie jest stajennym czy prostym robotnikiem. Zawsze jest Kleopatrą, Henrykiem VIII lub Emmą Hamilton. Tak samo jest z tymi, co słyszą głosy. Nie słyszą mleczarza czy kobiety, która co rano siedzi za nimi w autobusie. Słyszą Maryję Dziewicę, Johna Lennona albo Kubę Rozpruwacza.
- Cóż, trudno sobie wyobrazić przeciętnego mleczarza udzielającego szczegółowych instrukcji, jak popełnić zabójstwa na tle seksualnym – sucho zauważyła Carol.
- Czyli sądzisz, że od takich rzeczy jest raczej Maryja Dziewica?



Żądza krwi Val McDermid

7 komentarzy:

  1. O - jestem wielka. Zawsze słyszę w głowie swój głos (mówi mi: może jeszcze zdążysz)... Tak mogę połączyć obie przypadłości. Tylko nie wiem, czy wolałabym zostać Maryją, czy Lenonem. Choć z racji wzrostu najbliżej mi do Napoleona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Mnie ani jedno nie pociąga, ani drugie. Co to za radość do końca życia być dziewicą, w dodatku z dzieckiem, albo zostać zastrzelonym ;)

      Usuń
  2. Na Pańskie poczucie humoru zawsze można liczyć :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie moje, tylko autorki :)

      Usuń
    2. No dobrze, dziękuję Państwu :))

      Usuń
  3. Ha, ja studiując w Krakowie, spacerują ulicami tego miasta często natykałem się na ludzi, prowadzących zażarte dyskusje z niewidzialnymi rozmówcami. Ale jakoś nigdy nie udało mi się domyślić, kto może być ich interlokutorem - przypuszczam jednak, że napotkani przeze mnie osobnicy również stronili od konwersacji z mleczarzami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co tych z głosami ciągnie do Krakowa? ;) W mojej okolicy jak ktoś ma takie objawy, to na pewno z powodu C2H5OH :)

      Usuń

Czytamy wnikliwie każdy komentarz i za wszystkie jesteśmy wdzięczni. Zwłaszcza za te krytyczne. Jeśli chcesz o czymś porozmawiać, zapytać, zwrócić uwagę na błąd, pisz śmiało. Każda wypowiedź, zwłaszcza na temat, jest przez nas mile widziana. Nie odrzucamy komentarzy anonimowych, jeśli tylko nie naruszają prawa. Można zamieszczać linki do swoich blogów i inne, jeśli nie są ewidentnym spamem. KOMENTARZE UKAZUJĄ SIĘ DOPIERO PO ZATWIERDZENIU przez nas :)