sobota, 9 lutego 2013

Zatrudnij emeryta



Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa:


- Był pan w wojsku, Kowalski?

- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant, gdy się pan spóźniał?!
- Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...

3 komentarze:

  1. Dobre, zrobiło mi się od razu weselej chociaż na polu nadal pochmurno co mi pogłębia jeszcze zimową czy już przedwiosenną depresję.)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Czytamy wnikliwie każdy komentarz i za wszystkie jesteśmy wdzięczni. Zwłaszcza za te krytyczne. Jeśli chcesz o czymś porozmawiać, zapytać, zwrócić uwagę na błąd, pisz śmiało. Każda wypowiedź, zwłaszcza na temat, jest przez nas mile widziana. Nie odrzucamy komentarzy anonimowych, jeśli tylko nie naruszają prawa. Można zamieszczać linki do swoich blogów i inne, jeśli nie są ewidentnym spamem. KOMENTARZE UKAZUJĄ SIĘ DOPIERO PO ZATWIERDZENIU przez nas :)